|
Dzień: 06.12.2005 || Godzina: 22:41 |
Link |
Komentuję! (2)ehhh...
---
Dzień: 08.12.2005 || Godzina: 16:51 |
Link |
Komentuję! (0)Alter Bridge
"Broken Wings"
Fight the fight alone
When the world is full of victims
Dims a fading light
In our souls
Leave the peace alone
Now we all are slowly changing
Dims a fading light
In our souls
In my opinion seeing is to know
The things we hold
Are always first to go
And who's to say
We won't end up alone
On broken wings I'm falling
And it won't be long
The skin on me is burning
By the fires of the sun
On skinned knees
I'm bleeding
And it won't be long
I've got to find that meaning
I'll search for so long
Cry ourselves to sleep
We will sleep alone forever
Will you lay me down
In the same place with all I love
Mend the broken homes
Care for them they are our brothers
Save the fading light in our souls
In my opinion seeing is to know
What you give
Will always carry you
And who's to say
We won't survive it too
Set a-free all
Relying on their will
To make me all that I am
And all that I'll be
Set a-free all
Will fall between the cracks
With memories of all that I am
And I'll that I'll be
[CHORUS]
---
Dzień: 09.12.2005 || Godzina: 06:43 |
Link |
Komentuję! (2)Mój Skarb jest chory :( Serce mi się kraja kiedy widzę go takiego bezbronnego, słabego, i kiedy na mnie spogląda tymi swoimi świecącymi z gorączki oczkami to, aż mi się płakać chce :(
Moje Małe, Kochane Słoneczko :*
---
Dzień: 12.12.2005 || Godzina: 17:40 |
Link |
Komentuję! (1)Kiedy mi źle i smutno, zawsze wracam do pewnej starej notki, napisanej przez Mojego Skarba...
Aż dziw bierze, że mógł to napisać :x :)
"Miłość :) ponoć na jesień i zimę wszystko zasypia, liście z drzew spadają, kwiaty przestają kwitnąć, jednym słowej natura zapada w sen zimowy po to aby obudzić sie na wiosnę.
A ja?
A Natalia?
A nasza miłość?
Nasza miłość nie zasypia, czasami są gorsze chwile, kłótnie (zawsze małe kłótnie) ale zawsze jest to miłość, miłość która nie zasypia tylko kwitnie cały rok. Czasami jestem troche nieodpowiedzialny, dziecinny i wogóle nie da sie ze mną żyć. Ale może ja chce taki być, tzn. młody, mam już prawie 21 lat i czuje sie z tym troche źle, a przecież skończyłem szkołę, teraz też chodze do szkoły ale tylko po to zeby nie iść do wojska. Przedemną pozostało tylko dorosłe i odpowiedzialne życie, z dala od stresu przez sprawdzianem, baj i głupich zachowań z kolegami na przerwie. No cóż musze dorosnąć w końcu.
Natalia kocham Cie :* do prawdziwego uczucia i prawdziwej miłość już raczej dojrzałem (to moze ocenić tylko Natalia).
W życiu miałem wiele marzeń i celów. Wiele już sie spełniło i wiele już osiągnąłem (z mojego pkt widzenia) jednak jest jeszcze coś co oscyluje między marzeniem a celem, chciałbym z Natalią spędzić resztę mojego życia, chcę jej dać szczęście i być szczęśliwy, chcę budzić sie każdego dnia i dawać buzi na dzień dobry, chcę każdą niedzielę przeleżeć z nią w łóżku do południa i mówić jej że ją kocham :)
Natalka <3"---
Dzień: 15.12.2005 || Godzina: 06:25 |
Link |
Komentuję! (5) Matura Próbna Część I
Język Polski- pisemny
?
Język Polski- ustny
60%
Język Angielski- pisemny
?
Biologia Podstawowa- pisemna
poszło swietnie!
Biologia Rozszerzona- pisemna
szkoda gadać...
Boje się jak cholera! Skoro teraz jestem tak zdenerwowana, co będzie na zwykłej maturze?
---
Dzień: 20.12.2005 || Godzina: 23:04 |
Link |
Komentuję! (0)Życie płynie, Święta sie zbliżają.
Ludzie cudowni, piękni, wspaniali!
Ale... Zawsze musi być to ale?
---
Dzień: 21.12.2005 || Godzina: 14:29 |
Link |
Komentuję! (5)Dobra, czas napisać jakąś konkretniejszą notkę. Kiedyś byłam pewna, że moje notki beda pisane regularnie, codziennie, ale teraz widze, że nawał obowiązków, i nawał emocji oraz przygotowań do matury pochłania mnie kompletnie.
Gdzie tylko sie odwrócę widzę wystawe świąteczną. Ludzie maja nasrane. Te święta bedą pierwszymi, na które czekam. Bo to właśnie w tą Wigilię rok temu zostałam dziewczyną pewnego chłopaka. Tak więc w sobote mamy rok.
W domu atmosfera nieco się zmieniła. Rodzice drą na sobie koty nadal, ale już nie pokazuja tego tak przy wszystkich. Wszystko odbija się na mnie najbardziej. Stałam sie nerwowa i wybucham z byle powodu. Ostatnio biłam się z siostrą :-/ Mam już dość.
Pajaczki rosną jak na drożdżach, niedługo zrzucą wylinke i staną się jeszcze większe! Straszyki maja już po 6 cm, a gdziez tam 16! Mój mały zwierzyniec wzbogacił się o dwa maleńkie patyczaki. No szajba mi juz odbija. Zastanawiam się jak bedzie wyglądało moje mieszkanie. Zamiast szafek terrarium!
Chlapa, zimno, śniego topnieje, autobusy się spóźniają...
A fe!!!---