|

Tylko zostań ze mną.. Zawsze kochaj mnie.. Pokonamy ciemność odnajdziemy dzień...

Dzień: 09.09.2005 || Godzina: 10:50 | Link | Komentuję! (1)
Wydaje mi się, że jestem wszystkim zmęczona. Niby były wakacje, odpoczęłam, ale i tak wstając rano zastanawiam się "Co ja tutaj robię?!" Jestem wykończona...
Matura, tylko o niej teraz myślę, i mam nadzieję, że ja zdam. Nie dla siebie, ale dla osób mi bliskich, a właściwie dla jednej, osóbki, Maciuś, dla Ciebie.
Chcę aby był ze mnie dumny.

Bo ja bez Ciebie zginę... Bo ja bez Ciebie nawet nie wiem jak żyć...

Budząc się co rano obok niego napełniam sie energią. Widząc jak spokojnie śpi, zastanawiam sie co w tej chwili ma w głowie, o czym myśli, o czym śni.
Wtedy go przytulam, i czuje bicie jego serduszka. Uwielbiam jego zapach, smak jego pełnych ust. Kocham go bardzo mocno! Jestesmy ze soba niecałe 9 miesięcy, i jest to z pewnością najwspanialszy okres w moim życiu!

Jestem chora! Nie ma nic lepszego, niż zachorować na początku szkoły! Bede miała spore zaległości! Napewno nie bedzie chciało mu sie ich nadrabiać... Taka juz jestem!



---


Dzień: 15.09.2005 || Godzina: 14:09 | Link | Komentuję! (2)
Dlaczego w zyciu bywa tak, że kochaja nas ludzie, na których miłosci nam nie zalezy, a my... kochamy Tych którym nasza miłość jest niepotrzebna?:(:(

A najgorsza jest świadomość, że on nie ma dla mnie czasu :-/ No bo przecież, lepiej jest grać w jebane gry niż porozmawiać. Ależ ON mnie kocha, i zapewne myśli o mnie wygrywając w każdej rundzie. Ehhh... Głupie to jest, oj głupie, ale czasem mam wrażenie, że strasznie uzależnia. Dlaczego ludzie kłamią? Dlaczego mówia, że się starają? A tak wcale nie jest? Dlaczego? niby nas kochają? Ale co nam po takiej miłości, skoro nie potrafia nam jej okazać?

Dlaczego zawsze na początku związku jest wręcz zajebiście? Dlaczego później przychodzi ta straszna monotonia? Dlaczego potem czujemy się niekochani, odrzuceni, niepotrzebni.
Ja coraz częściej zastanawiam się, czy w moim życiu, moim zwiazku, wszystko jest ok? Czasem wydaje mi sie, że lepiej byłoby z wszystkim skończyć. Z drugiej jednak strony jest tak wiele marzeń i pragnień do zrealizowania, tyle chce osiągnąć ale nie zawsze mi się udaje.

Ty masz uśmiech na twarzy, i ja mam. Ty jesteś szczęsliwy? Ja jestem, ale co mi z tego skoro Ty nie czujesz tego samego? Ajj boli...

Nikt tego nie potrafi zrozumiec, zawsze wszyscy mówią: Przestań Natala, znów wszystko wyolbrzymiasz! I nikt nigdy nie pyta się jak ja sie czuje? Dlaczego tak jest? Dlaczego tak mówie?
Przeciez wszyscy wiedzą o wszystkim, wszyscy wszystkiego sie zawsze dowiadują, i ja zawsze wychodze na tą najgorszą. Nie powie mi co mi nie pasuje, powie wszystkim wokół, ale mi nie. :(



---


Dzień: 18.09.2005 || Godzina: 12:05 | Link | Komentuję! (2)
Chyba jest dobrze... :)

---


Dzień: 23.09.2005 || Godzina: 14:37 | Link | Komentuję! (3)
Zaczynając mój związek z Mackiem, tak naprawde nie myslałam nawet o tym, że moze on potrwac dłużej niż 2 miesiące. Bo przecież ja zawsze szukałam jakiegos takiego ideału, non stop siedzącego w mojej głowie. Mój partner musiałbyć wprost idealny, dokładnie taki sam jak w moich myślach. A Maciej był takim typowym chłopakiem, z początku wydawało mi się, że jest takim zwykłym, szarym człowieczkiem. Jakże sie myliłam... Z upływem dni... Miesiecy... Dostrzegłam w nim tyle piękna, że nawet nie potrafie tego opisać. :) Kocham jego usmiech :) Kocham kiedy się złości :) Zawsze wtedy tak smiesznie marszczy nosek i brwi :D zaraz potem wybucha śmiechem, i jest wszystko OK. Jutro mija nam 9 miesięcy bycia razem!!! Były momenty dobre, i złe, ale cały czas brniemy przez życie, ciesząc się i sycąc swoją obecnością... Codziennie powtarzamy sobie jak bardzo się kochamy i jak ciężko byłoby nam żyć bez siebie... :)
Kocham Cie Maciej Syskiego naj naj :*:*

And when the rain begins to fall.
You'll ride my rainbow in the sky.
And I will catch you if you fall.
You'll never have to ask me why?
And when the rain begins to fall.
I'll be the sunshine in your life.
You know that we can have it all.
And everything will be allright.


Nasza piosenka :)

---


Dzień: 27.09.2005 || Godzina: 23:35 | Link | Komentuję! (3)
Dzisiejszy dzień przyniosł mi wiele przemyśleń. Dzisiaj zdałam sobie sprawe na kogo moge zawsze liczyć, komu bezgranicznie ufać, i wiem, kto tak naprawde mnie kocha, szanuje i o mnie mysli.

Maciej<3 :* Tobie powinnam w szczególności podziękować...
Dziękuje za każdy dzień spedzony z Tobą, za każdą chwilkę, za każdy ciepły gest... Dziękuje, że to własnie TY pojawiłeś się w moim zyciu, wypełniając je najwspanialszym, i najszczerszym uczuciem!!!
Dziękuje, że to własnie Ty nauczyłes mnie kochać, i że to własnie Ty dałes mi to, czego nikt inny mi nie dał.
To Ty głaszczesz mnie po włosach kiedy mi źle...
Ty całujesz w czółko kiedy płacze...
Okrywasz mnie ramieniem kiedy pada deszcz, a kiedy mi zimno przytulasz do swego serduszka...
Ty jesteś w moich myslach w każdej godzinie, sekundzie, pomagasz wytrwać trudny czas...
Ty mnie rozumiesz, kiedy tak naprawde nikt, nawet ja sama nie potrafię się zrozumieć!
Każdy problem, nawet błachy zawsze rozwiązujemy razem!
Ostatni okres w naszym związku był ciężki. Przepraszam, za każdą Twoją łzę, za każde zwątpienie. Przepraszam za to iż tyle razy moje słowa boleśnie kłuły Twoje wielkie, kochane serce. Przepraszam za moją zazdrośc, której nie potrafie nie okazywać. Przepraszam za kłótnie, potyczki, sprzeczki. Przepraszam za wszystko co złe.

Nie potrafie napisać, okazać, jak bardzo Cie Kocham!
Ale Kocham...
Czysta, szczerą miłością...

KOCHAM CIE!!!

"To dla Ciebie ułożyłabym z gwiazd Serce na niebie!"



---



Księga gości
[Księga gości]

Napisz do mnie
Wyślij wiadomość

Linki
Danuś
Maciek
mademoiselle-butterfly


Archiwum
2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj